Rozwód w Warszawie
Wszystko, co musisz
wiedzieć, kiedy się
rozwodzisz

Niższe koszty czy niższe zarobki – który argument w sprawie o obniżenie alimentów?

Opublikowano: 29 sierpnia 2022
obniżenie alimentów warszawa

Wysokość alimentów orzeczona w wyroku lub zatwierdzonej przez sąd ugodzie nie jest ustalona raz na zawsze. Przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewidują możliwość zmiany wysokości zobowiązania alimentacyjnego – zarówno ich podwyższenie, jak i obniżenie. Często jednak moi klienci pytają mnie, czy szansa na obniżenie alimentów jest w ogóle realna. Lata doświadczeń pozwalają mi na kilka słów jak obniżyć alimenty.

Obowiązek alimentacyjny — to warto wiedzieć

Zgodnie z prawem, każdy rodzic jest zobowiązany do łożenia na utrzymanie dziecka. Obowiązek alimentacyjny spoczywa na obojgu rodziców i nie można się go zrzec. Rodzic, u którego dziecko stale przebywa, wykonuje ten obowiązek poprzez utrzymanie dziecka, dokładanie osobistych starań do jego rozwoju i wychowania. I praktycznie nie sposób przeliczyć tego na konkretne sumy. Obowiązek rodzica, z którym dziecko nie mieszka na stałe, spełniany jest w formie pieniężnej i jest określany w wyroku sądu, umowie lub ugodzie. Alimenty to zatem zawsze wynik kalkulacji, nigdy punkt wyjścia.

Jednak zasądzenie alimentów w konkretnej wysokości określa ich kwotę na chwilę wydania orzeczenia. Sąd bierze wówczas pod uwagę koszty uzasadnionych potrzeb uprawnionego oraz możliwości finansowe i zarobkowe zobowiązanego. W praktyce oznacza to, że chwila wydania orzeczenia decyduje o tym, ile zobowiązany rodzic jest zobligowany płacić na dziecko. Jednak często na przestrzeni czasu sytuacja zobowiązanego rodzica zmienia się na niekorzyść. Dlatego prawo przewiduje możliwość obniżenia kwoty zasądzonych alimentów.

Podstawy prawne obniżenia alimentów

Podstawą do obniżenia alimentów jest art. 138 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przepis stanowi, że w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Jak należy to rozumieć? To nic innego jak wszelkie modyfikacje w statusie ekonomicznym stron, które mają wpływ zarówno na zwiększenie, jak i na zmniejszenie uzasadnionych potrzeb uprawnionego oraz po drugiej stronie, możliwości zarobkowych i potrzeb zobowiązanego. Podstawą prawną pozwu o obniżenie alimentów będzie zatem udowodnienie, iż nastąpiło pogorszenie sytuacji majątkowej rodzica zobowiązanego do alimentacji. Tyle teorii. W praktyce oparcie żądania tylko o ten argument jest skazane na klęskę.

Formalnie polskie przepisy nie zawierają zamkniętego katalogu przypadków umożliwiających ubieganie się o zmniejszenie alimentów. Oznacza to, że każdą sytuację sąd będzie rozpoznawał indywidualnie, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności. Niemniej, można wskazać kilka z nich, które znajdują oparcie w orzecznictwie i mogą stanowić podstawę do żądania obniżenia alimentów.

Przesłanki obniżenia alimentów

Z mojego doświadczenia wynika, że nigdy nie ma dwóch identycznych sytuacji prawnych i ekonomicznych stron. Dlatego trudno jest wskazać, że każda z wymienionych poniżej przesłanek będzie uzasadniać żądanie obniżenia alimentów w danej sprawie. Za obniżeniem zobowiązania mogą (choć nie muszą) przemawiać takie sytuacje jak:

  • Uzyskanie częściowej samodzielności przez dziecko, np. poprzez podjęcie pracy (w przypadku pełnej samodzielności można wystąpić o wygaśnięcie obowiązku).
  • Zmniejszenie się albo odpadnięcie niektórych usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego.
  • Uzyskanie przez dziecko majątku, który przynosi dochód pozwalający na utrzymanie dziecka.
  • Pełnoletniość dziecka połączona z brakiem staranności uprawnionego do usamodzielnienia się – sytuacja, gdy pełnoletnie dziecko rzuca szkołę czy studia i nie podejmuje pracy.
  • Znaczące pogorszenie się stanu majątkowego rodzica, np. niezawoniona utrata pracy albo uprawnień czy zmiana na mniej dochodową. Niezawiniona , to znaczy, że nie może być spowodowana winą zobowiązanego (w tym nieprzemyślaną decyzją zawodową). W praktyce sądy uwzględniają tylko sytuacje ekstremalne.
  • Choroba zobowiązanego, czyli zupełnie nieprzewidziana sytuacja, która ma jednoznaczny negatywny wpływ na status materialny rodzica i jego możliwości zarobkowania.

Zdarza się, że sądy uwzględniają jako argument kolejny związek zobowiązanego, jeśli jest on połączony z powstaniem nowych obowiązków związanych z założeniem rodziny (kolejne dzieci). W praktyce dotyczy to tylko sytuacji wyjątkowych, najczęściej związanych ze stanem zdrowia dzieci. Osobiście, jestem bardzo sceptycznie nastawiony do takich pomysłów i takich rozstrzygnięć. Nie może być tak, że dzieci urodzone wcześniej będą de facto finansować życie kolejnych. Można i należy wymagać od dorosłych ludzi odpowiedzialności w zakresie płodzenia potomstwa.

To jedynie zarys przyczyn uzasadniających żądanie obniżenia alimentów. Ocena, czy w danej sytuacji zachodzi ważny powód, zawsze zależy od oceny orzekającego sądu. Sprawy o obniżenie alimentów w Warszawie nie należą do łatwych, zwłaszcza biorąc pod uwagę bardzo dużą rozpiętość dochodową. Warto poszukać specjalisty, który przygotuje skuteczną strategię i przeprowadzi sprawę alimentacyjną bez zbędnych komplikacji.